Całe IT jest zewnętrzne

W IT często mówimy o wewnętrznym i zewnętrznym IT, ale ta perspektywa jest zawsze z punktu widzenia samego działu IT, a nie z punktu widzenia biznesu, i uważam, że jest to bardzo mylące. Różne działy w firmie są zazwyczaj postrzegane i odczuwane jakby były zewnętrzne wobec siebie nawzajem; często w takim samym stopniu, jak zewnętrzna firma. Na przykład dział IT często postrzega kierownictwo, operacje lub zasoby ludzkie jako “obce” działy w najlepszym razie, a jako przeciwników w najgorszym. Powszechne jest odczuwanie – i być może słusznie – że różne działy nie podzielają nawet wspólnych nadrzędnych celów. IT jest szczególnie świadome tego i często to wyraża.
Musimy docenić to, że dla kierownictwa lub właścicieli firmy dział IT zazwyczaj wydaje się jak zewnętrzna agencja, niezależnie od tego, czy pracujące w nim osoby są pracownikami etatowymi, czy faktycznie pochodzą od dostawcy usług. Istnieją wyjątki, oczywiście, ale są one rzadkie. IT jest zazwyczaj odgrodzone jakąś barierą i stanowi własny byt. IT często to przejawia w tym, jak mówi do lub o kierownictwie. IT często myśli o zasobach systemowych lub sieci jako “należących do IT”, wyraźnie nie myśląc o IT jako tylko części firmy. Obie strony często myślą o IT jak o osobnym bycie od samej firmy.
Dzieje się to oczywiście z wielu powodów. Wielu pracowników IT wybiera IT, ponieważ są pasjonatami właśnie IT, a nie firmy lub rynku, w którym pracują; ich lojalność jest wobec ich kariery IT, a nie wobec danego biznesu, i generalnie zmienialiby firmy, aby rozwijać swoją karierę IT, zamiast pozostawać, aby rozwijać wewnętrzną karierę poza IT. Specjaliści IT często mają trudności z umiejętnościami interpersonalnymi, co prowadzi do wyższej niż przeciętna tendencji do ukrywania się i unikania niepotrzebnego kontaktu z innymi działami. IT jest zazwyczaj zajęte i przepracowane, co utrudnia socjalizację. Praca IT wymaga skupienia i dostępności, co znowu utrudnia socjalizację i kontakt z innymi działami. IT jest często izolowane ze względów bezpieczeństwa, a IT jest często postrzegane jako hamulcowy organizacji – często dostarczający złe wiadomości lub utrudniający projekty. IT typowo ma bardzo wysoką rotację pracowników i prawie żaden pracownik IT, szczególnie w mniejszych firmach, nie jest oczekiwany na dłuższy okres. IT jest często pośrednikiem do zewnętrznych dostawców i jest postrzegane jako powiązane lub skojarzone z nimi na wiele sposobów. IT jest często za “barierą winy”, gdzie organizacja (poza IT) po jednej stronie często stara się obarczać IT winą za decyzje biznesowe, tworząc silniejszą mentalność “my i oni.” IT pogarsza to swoim nastawieniem wobec użytkowników i decydentów, które często jest dystansujące. Bardzo powszechne jest też to, że pracownicy IT są zatrudniani przez agencję w taki sposób, że istnieją zobowiązania kontraktowe, ograniczenia lub różnice w wynagrodzeniach między IT a normalnym personelem.
Stwarza to dość trudną sytuację dla dyskusji na temat korzyści wewnętrznego IT w porównaniu z zewnętrznym IT. Dla wewnętrznego personelu IT powszechne jest przekonanie, że posiadanie IT wewnętrznie przynosi wiele korzyści dla organizacji dzięki lojalności, bliskości lub powiązaniom wynikającym z listy płac. Ale czy tak jest naprawdę?
Dla biznesu wewnętrzne IT jest już w większości przypadków zewnętrzne wobec ich organizacji. Obawy, które są często wyrażane wobec zewnętrznych dostawców usług IT – że mogą nie działać w interesie firmy, że mogą nagle zamknąć działalność i zniknąć, że mogą być przeciążone i nie mieć wystarczających dostępnych zasobów, że mogą pobierać opłaty za pracę gdy są bezczynne, że mogą nie posiadać niezbędnej wiedzy, że mogą traktować sieć i zasoby jako własne i nie działać w interesie firmy, że mogą nie dokumentować systemów lub nawet mogą przetrzymywać krytyczny dostęp z jakiegoś powodu – to są dokładnie te same obawy, które firmy mają wobec własnych działów IT, tak samo jak wobec zewnętrznych dostawców usług IT.
W rzeczywistości zewnętrzni dostawcy usług często dają firmie więcej możliwości prawnych niż pracownicy. Na przykład wewnętrzni pracownicy IT mogą odejść bez żadnego okresu wypowiedzenia i ponieść jedynie konsekwencję w postaci “braku profesjonalizmu” z powodu braku wypowiedzenia, lub dać tylko dwa tygodnie wypowiedzenia i nawet nie musieć martwić się o brak profesjonalizmu. Jednak zastąpienie wewnętrznego personelu IT jakiegokolwiek szczebla z łatwością zajmuje miesiące, a to jest tylko czas przed zatrudnieniem, nie mówiąc o szkoleniu, wdrożeniu i osiągnięciu przydatnej wydajności. Nie jest rzadkością nawet w przedsiębiorstwie, że poszukiwanie pracy, proces rekrutacji i wewnętrzne procedury dostępu itp. zajmują do roku od momentu podjęcia decyzji o rozpoczęciu rozmów kwalifikacyjnych, aż ktoś staje się użytecznym pracownikiem. Ale zewnętrzny dostawca usług IT może być zobowiązany do zapewnienia zasobów bez względu na to, czy personel przychodzi i odchodzi. Istnieje znacznie więcej możliwości ograniczania ryzyk rotacji personelu, które zatrudnieni pracownicy IT stwarzają dla firmy.
Ze względu na te czynniki, bardzo powszechne jest to, że firma postrzega zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne zasoby IT jako mniej więcej równe, i przede wszystkim jako w równej mierze zewnętrzne wobec kluczowej organizacji. Oczywiście, w idealnym świecie, oba byłyby traktowane bardzo jak wtajemniczeni i współpracowano by z nimi jako z krytycznymi partnerami do planowania, podejmowania decyzji, triage'u i tak dalej. IT jest kluczowe dla myślenia biznesowego, a biznes jest kluczowy dla myślenia IT; żadne z nich nie jest naprawdę funkcjonalne bez drugiego.
Ten kontekst organizacyjnego postrzegania IT przez kierownictwo może być ważny dla zrozumienia, jak firma zareaguje na IT, a także jak IT powinno zachowywać się wobec kierownictwa. I oferuje okazję dla obu stron do zbliżenia się, niezależnie od tego, czy IT jest ostatecznie wewnętrzne czy zewnętrzne, aby zachowywały się bardziej jak jedna organizacja z ujednoliconym celem.
