Założono w 2008 · Wydanie cyfrowe · 19 czerwiec 2026

SMB IT Journal

Źródło wiedzy o technologiach informatycznych dla małych firm

Polski
Kariera

Wybór uczelni dla edukacji IT

W poprzednich artykułach poruszałem kwestie dotyczące podejścia do edukacji uniwersyteckiej i wyboru kierunku studiów, jednak jak dotąd nie udzieliłem żadnych wskazówek dotyczących wyboru samej instytucji, w której warto studiować. To zostanie teraz naprawione.

W Stanach Zjednoczonych istnieje zasadniczo pięć kategorii uczelni, które należy wziąć pod uwagę. Typy tych instytucji edukacyjnych to:

  • Szkoły bez akredytacji
  • Akredytowane szkoły zawodowe
  • Akredytowane szkoły online
  • Akredytowane prywatne uczelnie stacjonarne
  • Publiczne uczelnie stacjonarne

Istnieje więcej typów szkół niż te wymienione, jednak zasadniczo możemy wszystkie szkoły zaklasyfikować do jednej z tych kategorii, gdyż są to ogólne kategorie, przez pryzmat których menedżer ds. rekrutacji będzie postrzegał uczelnie na CV kandydata. Edukacja uniwersytecka niesie dwie kluczowe korzyści: pierwsza polega na poszerzaniu procesów myślowych i wprowadzaniu studentów w wiele tematów poprzez studia ogólne. Druga polega na dostarczaniu korzystnych pozycji do CV, i w tej drugiej kategorii potrzebujemy uczelni, która wywołuje pozytywne wrażenie.

Zakładając zatem, że zależy nam na wpisaniu naszych stopni i wykształcenia do CV, musimy starannie rozważyć, jak nasze wybory dotyczące instytucji edukacyjnej będą nas charakteryzować. Zauważysz, że celowo nie napisałem, iż uczelnie zapewniają szkolenie umiejętności przygotowujące pracowników do wykonywanych przez nich zawodów. Omówiłem to w innych artykułach; system uczelniany nie jest przeznaczony ani generalnie nie jest w stanie bezpośrednio szkolić ludzi do pracy. Nie istnieje żaden mandat, żadne oczekiwanie i niewielka potencjalna zdolność w tym zakresie, zwłaszcza gdy rozważamy wysoce techniczne lub szybko zmieniające się ścieżki kariery. IT może być jedną z najbardziej skrajnych dziedzin tego rodzaju, jednak problem ten dotyczy wszystkich branż.

Ponieważ tak ogromna część wartości dyplomu wynika ze sposobu, w jaki jest on postrzegany przez menedżera ds. rekrutacji, musimy bardzo starannie wziąć pod uwagę to wrażenie. I to prowadzi do tego, co nazwałbym „linią śmierci” przy wyborze instytucji edukacyjnych.

Dla dużego odsetka menedżerów ds. rekrutacji i dużej części populacji tylko pewne typy uczelni są uznawane za prawidłowe. Nie jest to ocena wartościująca, lecz jedynie obserwacja realiów rekrutacyjnych. Niezależnie od tego, czy jakość kształcenia, rygor studiów i tym podobne rzeczy są wartościowe, pewne kategorie szkół są uznawane za nieprawidłowe na tyle dużej części rynku, że musimy je skutecznie wykreślić z rozważań.

Z dostarczonej przeze mnie listy należy całkowicie unikać wszelkich szkół bez akredytacji, wyłącznie online lub technicznych/zawodowych. Te trzy kategorie są rutynowo postrzegane jako tak silnie negatywne, że w bardzo wielu przypadkach kandydat może zostać wyeliminowany wyłącznie na podstawie tego jednego czynnika. Powszechnie mówi się, że menedżerowie ds. rekrutacji widząc jedną z tych szkół, od razu wyrzucają CV bez dalszego rozpatrywania, jednak w rzeczywistości w wielu przypadkach filtr HR zrobi to, zanim jakikolwiek człowiek w ogóle zobaczy CV. Ta sama logika, która mówi, że używamy stopni naukowych, aby minąć bramkarzy działu HR i trafić nasze CV przed menedżerów rekrutacyjnych na podstawie wymagań filtrowania „czarno-białego”, mówi nam również, że musimy unikać szkół, które byłyby uznawane za te z „czarnej listy”.

Pozostają tylko dwie kategorie szkół do poważnego rozważenia: prywatne, akredytowane uczelnie stacjonarne oraz publiczne, akredytowane uczelnie stacjonarne. Należy przy tym zaznaczyć, że to, że szkoła jest stacjonarna, nie oznacza, że nie oferuje również zajęć online lub alternatywnych. I w żadnym momencie nie sugerowano, że konieczne jest uczęszczanie na uczelnię osobiście. To, co jest kluczowe, to po prostu to, że szkoła jest postrzegana jako prawidłowa, tradycyjna instytucja edukacyjna. W wielu przypadkach zajęcia online są najlepszą opcją, ponieważ zapewniają większą elastyczność i lepsze wykorzystanie czasu, eliminując czas stracony na dojazdy, przemieszczanie się między salami lekcyjnymi i tym podobne.

W tej pozostałej kategorii szkoły publiczne wypadają znacznie lepiej niż prywatne, ponieważ niższy koszt nauki dramatycznie obniża ryzyko związane z poświęcaniem czasu i pieniędzy na edukację: im mniej wydanych pieniędzy, tym mniejsze ryzyko. Tylko w rzadkich przypadkach szkoły prywatne są lepsze od publicznych, a w bardzo wielu przypadkach są gorsze. Obliczenie stosunku ryzyka do nagrody dla większości szkół publicznych jest po prostu znacznie korzystniejsze w większości przypadków.

Przy każdym wyborze szkoły liczy się reputacja. Szkoły o dobrej reputacji są najlepsze, szczególnie te znane szeroko. Szkoły bez reputacji mogą być dobre, o ile są naprawdę nieznane i mieszczą się w dobrych kategoriach. Szkoły mogą jednak zyskać złą reputację regionalnie lub globalnie, co stwarza ryzyko trudne do przewidzenia lub uniknięcia. Szkoła zajmująca dziś czołowe miejsca w rankingach jutro może być postrzegana negatywnie i odwrotnie. Duże szkoły mają tę zaletę, że zwiększają szanse, że ktoś w zespole rekrutacyjnym uczęszczał do tej szkoły, co zwiększa osobistą sympatię.

Nie ma prostej odpowiedzi na wybór właściwej szkoły. To, czy szkoła przynosi korzyści poprzez edukację, reputację czy powiązania (z ludźmi, którzy pomogą ci później w karierze), jest unikalne dla każdej kombinacji osoby i szkoły. Jednak powszechna wytyczna, której należy się trzymać, to wybieranie akredytowanych, szeroko szanowanych, stacjonarnych, publicznych lub prywatnych szkół non-profit i staranne rozważanie kosztów. Unikaj szkół online i/lub nastawionych na zysk lub jakichkolwiek szkół pozbawionych właściwej akredytacji.

Jako współczesna uwaga: wiele szkół, nawet czasem tych dobrych, które intensywnie się reklamuje — szczególnie w telewizji lub radiu — często zyskuje złą reputację właśnie z powodu medium, którym próbują przyciągnąć studentów. Jeśli spotkałeś się ze szkołą dzięki jej kampanii marketingowej, zakładaj, że menedżer ds. rekrutacji też tak zrobił i choć niektóre dobre szkoły to robią, może to nie mieć znaczenia.

Otagowanoacademia college university

Reklama

SMB IT Journal — the IT resource for small business